Ruda Śląska/Katowice: Nowy foodtruck wusztzkarry z kiełbaskami i nie tylko

Kiedy zobaczysz na ulicy czarno-pomarańczowego dostawczaka z rejestracją S7 WUSZT, wiedz, że coś się dzieje:-) Jeśli chcesz posmakować pysznych (testowaliśmy) delikatnych kiełbasek, solidnej porcji krupnioka z kapustą czy frytek belgijskich grubo ciosanych, podążaj za tym autem albo sprawdź, gdzie będzie danego dnia na profilu wusztzkarry na Facebooku.

Nam nie tylko zasmakowały dania od wusztzkarry, ale też zachwyciliśmy się estetycznie wykonanym foodtruckiem i dopracowanym w szczegółach wizerunkiem wusztzkarry. Szacun:-)

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry

My przydybaliśmy wusztzkarry 19 grudnia 2015 r. na Eko Jarmarku w Fabryce Porcelany. Foodtruck prowadzą wspólnie niezwykle sympatyczni Adam i Maciek, 33-latkowie, którzy poznali się w technikum górniczym. Adam jest z Rudy Śląskiej Bykowiny, Maciek z Tychów. Po latach przepracowanych w różnych zawodach (m.in. w leasingu i budowlance) i różnych miejscach, postanowili, że chcą się na poważnie zająć swoją pasją, czyli gotowaniem.

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry

Postawili na połączenie niemieckiej i śląskiej kuchni. Ich daniem popisowym jest wuszt, czyli kiełbasa, biała (parzona) lub ciemna (wędzona), serwowana z pieczywem i sosem. Kiełbasa jest robiona na ich zamówienie w małej masarni w Rudzie Śląskiej. W wersji podstawowej obie kiełbaski z dodatkami kosztują 10 zł, na większy głód Adam i Maciek polecają grill z karry, czyli większą porcję połączonych sił kiełbasy białej i ciemnej, oczywiście z pieczywem i sosami (15 zł). Kiełbaska jest od razu pocięta przez chłopaków, więc można ją łatwo i na stojaka zjeść.

To samo można też zamówić w wersji pudełkowej, z dodatkiem w postaci frytek. Wtedy dania te kosztują odpowiednio 16 i 20 zł. Jest też specjalna oferta lunchowa od pon. do pt. w wyznaczonych lokalizacjach, wtedy od 11.00 do 15.00 grill box lub karry box kosztują od 11 do 16 zł (im później, tym drożej, czyli o 11.00 – 11 zł, od 14.00 – 14 zł).

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry. Menu

Choć foodtruck istnieje dopiero od listopada 2015, to Adam i Maciek już wprowadzają do oferty nowości, których nie ma jeszcze w menu na drzwiach foodtrucka. Hitem okazuje się karryminadel, czyli kiełbaska o smaku śląskiego karminadla, którą chcieli tylko przetestować, ale sprzedała się błyskawicznie, i niedługo będzie na stałe w menu.

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry. Krupniok z kapustą

Nowością świąteczną jest za to krupniok z kapustą i z dowolnym sosem (łagodnym lub nieco pikantnym). Koszuje 19 zł. To solidna porcja (450 g) śląskiego krupnioka podzielonego na małe kawałki, podawanego na ciepło z kapustą. My wybraliśmy do tego bardziej pikantny sos, ale wcale nie był bardzo ostry. Danie jest zaskakująco dobre, smak krupnioka świetnie gra z kapustą i sosem. Polecamy:-)

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry. Porcja białej i ciemnej kiełbasy z chlebem

Dużym powodzeniem w wusztzkarry cieszą się frytki belgijskie, robione ze specjalnego gatunku ziemniaka. Małe (130 g) kosztują tu 5 zł, a duże (200 g) 7 zł. Są podawane w firmowej tytce z miejscem na sos (do wyboru keczup, majonez lub karry) oraz patyczkiem do ich wyławiania. Chłopaki mają też specjalny stojak na tytkę, gdzie można sobie odstawić tytkę jeśli nie chcemy jej trzymać w ręce. Frytki nie są mrożone, za to są smażone dwa razy w dwóch temperaturach na łoju wołowym, nie na oleju i mają trochę maślany smak, nie są twarde jak niektóre zwykłe frytki.

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry. Duża porcja frytek i Adam:-)

Z napojów wusztzkarry na razie dysponuje pełną ofertą Johna Lemona, ale ma być jeszcze gorąca herbata na zimę.

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry

Widać, że Adam i Maciek podeszli do swojego foodtrucka w profesjonalny sposób. Zadbali nie tylko o jakość i smak serwowanych rzeczy, ale też o wygląd. Swój i foodtrucka:-) Chłopaki chodzą w firmowych bluzach i czapkach z daszkiem z logo wusztzkarry, mają drewniane widelce ze swoją nazwą, podobnie jak podajnik do serwetek (gdzie jest napisane „Taszyntuchy do łotarcio”:-)

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry

Samo auto też jest ciekawe, bo jak się dokładnie mu przyjrzycie, to zauważycie u dołu delikatny wzór na czarnym kolorze, przedstawiający „skyline” Katowic i Chorzowa, na czele ze Spodkiem, Gwiazdami, nowym Muzeum Śląskim, Nikiszowcem, Żyrafą i diabelskim kołem w Parku Śląskim.

Foodtruck wusztkarry

Foodtruck wusztzkarry

Wusztzkarry można spotkać w różnych miastach na terenie aglomeracji, pod centrami handlowymi (np. pod Plazą w Rudzie Śląskiej), biurowcami (np. pod GPP czy Porcelana Śląska Park w Katowicach), na różnych imprezach foodtruckowych i nie tylko. Możliwe, że będą też jeździć na stoki narciarskie, jak wreszcie spadnie śnieg.

Grudzień 2015 r.

Foodtruck wusztzkarry

Różne lokalizacje, podawane na profilu na Facebooku:

Profil wusztzkarry na Facebooku [KLIKNIJ TUTAJ]

Strona internetowa wusztzkarry [KLIKNIJ TUTAJ]

 

Komentarze