Ruda Śląska: Nowa restauracja Red Habanero. Tu rządzą wołowina i Burger Halembski

Przy głównej ulicy Halemby – dzielnicy Rudy Śląskiej – ul. 1 Maja 61, tuż przy sklepie i serwisie rowerowym, naprzeciwko przystanku autobusowego i niedaleko Aquadromu, powstała nieduża, ale przyjemna restauracja dla mięsożerców, w której na pierwszym planie jest wołowina i potrawy z niej przyrządzane.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Red Habanero to pomysł Jacka Niedobeckiego i jego żony Izy. Oboje rodem z Halemby postanowili zamienić pracę w koropracji na swój biznes. – Lubimy gotować w domu, nasi znajomi chwalą nas zwłaszcza za grillowaną wołowinę. Poszukując pomysłu na biznes, stwierdziliśmy, że gotowanie jest naszą mocną stroną – mówi Jacek. – Tu, w restauracji, gotujemy tak jak w domu, szczerze. Przetestowaliśmy już różne rodzaje wołowiny i wybraliśmy najlepszą, od lokalnego dostawcy. To mięso ze specjalnej rasy krów, doskonałe na steki, świeże i mało tłuste – mówi Jacek.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero. Jacek z żoną Izą

Red Habanero znajduje się w specjalnie wybudowanym pawilonie, z przeszkloną jedną ścianą. Dzięki temu jest tu dość jasno. Przez to, że z przodu jest jeszcze trawnik i rząd małych drzew, nie patrzymy bezpośrednio na samochody przejeżdżające ruchliwą ulicą 1 Maja. W środku wystrój prosty, dominuje cegła. Kraciaste obrusy na stolikach dodają amerykańskiego klimatu. Stolików jest niedużo, nawet licząc z miejscami przy ladzie przy oknie. Wydaje się, że zmieściłoby się więcej, ale właściciele nie chcą ich dodawać, by móc dobrze zadbać o gości.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Grill, na którym Jacek przyrządza dania z wołowiny, jest w rogu, w obrębie sali restauracyjnej. Można co nieco podejrzeć, a zapachy dobywające się z grilla nie są na szczęście dokuczliwe.

Menu nie jest rozbudowane, ale to dobrze, bo karty menu składające się w kilkunastu stron nie budzą w nas zaufania. Menu Red Habanero mieści się na jednej sporej kartce.

Na początek można wybrać starter – deskę serów z pieczonym preclem (14 zł). To raczej porcja dla jednej osoby, albo dwóch – jeśli chcecie jeszcze zamówić coś większego. W weekendy w Red Habanero jest sporo ludzi, więc czas oczekiwania na danie główne może się wydłużyć. Precel z serami umili to oczekiwanie, zwłaszcza że ciepły precel jest bardzo dobry, a sery – zróżnicowane. Jest wśród nich nawet grillowany oscypek.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

W menu poczesne miejsce zajmują steki. Podawane są na deseczce, z domowymi frytkami (robionymi na miejscu, z prawdziwych, nie mrożonych kartofli) oraz dwoma sosami do wyboru: BBQ, czosnkowym, chrzanowym, Red Habanero i musztardowym (wszystkie sosy oprócz BBQ są robione na miejscu). Steki są posypane świeżo zmielonym pieprzem i grubą solą himalajską. Do wyboru są: N.Y. stek – rostbef, sezonowana wołowina – 29 zł za ok. 300 g mięsa, Rib Eye – antrykot – również sezonowana wołowina – 29 zł za ok. 300 g oraz Arizona – delikatna polędwica – 38 zł za ok. 200 g. Stek można zamówić dobrze wysmażony, średnio wysmażony oraz krwisty. My spróbowaliśmy polędwicy zrobionej well done. Była idealnie dobrze wysmażona i świetnej jakości.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero. Stek Arizona

Jednak najwięcej miejsca w karcie Red Habanero zajmują burgery, przygotowywane z wołowiny mielonej na miejscu, gillowanej na żywym ogniu. Do tego bułki – do wyboru – tradycyjna jasna z sezamem lub ciemna z ziarnami (brawo za wprowadzenie ciemnej bułki), pieczone tylko dla Red Habanero przez zaprzyjaźnioną piekarnię z Rudy Śląskiej.

Można wybierać spośród 10 rodzajów burgerów. 9  z nich to 200-gramowe burgery, a 1 – nazwany Podwójnym Wypasem – ma aż 400 g wołowiny. To po prostu podwójny dowolny burger wybrany z menu. Kosztuje 22 zł. Ceny mniejszych burgerów są bardzo konkurencyjne, przynajmniej w porównaniu do katowickich burgerowni. Od 13 zł za Classic z pomidorem, ogórkiem, cebulą, rukolą do 17 zł za pikantnego  El Passo z serem cheddar, bekonem, chorizo, pomidorem, cebulą i firmową papryczką habanero i Ziegenburgera z serem kozim, pomidorem, konfiturą z gorzkiej pomarańczy. cebulką, pomidorem i rukolą.

My nie mogliśmy sobie odmówić burgera Halembskiego. Jego skład to: 200 g karminadel wołowy, kryjza, szpyrka ze Szwarcwaldu, tomata, zymft i gemiza (14 zł). W ciemnej bułce smakował wybornie. Okazało się, że ten burger to bestseller. Nie dziwimy się. Wśród burgerów warto też zwrócić uwagę na burgery szefów – Iza’s z m.in. serem lazur blue i plastrami bekonu i Jack’s z sosem Jack Daniel’s BBQ. Jest też burger Vege z ciecierzycy (15 zł).

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero. Burger Halembski

Z innych dań mamy jeszcze tylko sałatkę o wdzięcznej nazwie Kurczaczek z kurczakiem wędzonym, pomidorami, winogronami, camembertem, sałatą i sosem vinegret (9 zł) oraz desery: brownie (5 zł) i cheesecake – sernik z syropem klonowym (5 zł). Porcje ciast, zwłaszcza za tę cenę, są słuszne. W czasie happy hours (pon-pt. 14.00-16.00) dowolny deser plus kawa i herbata kosztuje 7 zł.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero. Sałatka Kurczaczek

Do picia Red Habanero proponuje kawę Lavazzę (4 zł), herbatę Dilmah (4 zł), gorącą czekoladę belgijską z bitą śmietaną (7 zł), domową lemoniadę (5 zł), napoje od Johna Lemona (7 zł), beczkowe czeskie piwo Staropramen (5 i 7 zł), butelkowy Budweiser (6 zł) oraz wina.

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero

Ruda Śląska: Restauracja Red Habanero. Sernik i brownie

 Można tu płacić kartą, jest WiFi.

Luty 2016 r.

Red Habanero,

Ruda Śląska Halemba, ul. 1 Maja 61,

czynne: pon.-niedz. 14.00-22.00

Profil Red Habanero na Facebooku [KLIKNIJ TUTAJ]

Komentarze

  • Dzakdzakuzi:

    Bardzo dobre Burgery miły przytulny lokal składniki wysokiej jakości i dobrze dobrane sosy 😉

  • Wojtek:

    Byłem już kilka razy i za każdym razem jadłem burgery, które są bardzo dobre. Obsługa na poziome, w lokalu bardzo czysto i przyjemnie.

  • AWAREL:

    to było JA