Przetestowaliśmy dietę pudełkową od Localnego Cateringu. Sprawdź, czy warto

By schudnąć, trzeba jeść – to stwierdzenie wydaje się paradoksem, ale tak właśnie jest. Głodówki, posty czy innego rodzaju radykalne cięcia może są dobre na jeden, dwa dni. Później organizm zaczyna się buntować, a z takiego buntu nigdy nic dobrego nie wychodzi.

Ale co zrobić, gdy nie mamy czasu ani ochoty codziennie gotować dietetyczne dania na kolejny dzień, ani nawet nie wiemy, co i kiedy powinniśmy jeść, by schudnąć? Z pomocą przychodzą firmy oferujące dietę pudełkową. Tych jednak na rynku jest mnóstwo. Którą wybrać, by dieta była skuteczna, smaczna i nie „za miliony monet”? My przetestowaliśmy dla Was dietę od Localnego Cateringu, którego hasłem jest „Catering dietetyczny stworzony z miłości do jedzenia”.

Dietetyczka służy pomocą. Bezpłatnie

Przez bity tydzień, łącznie z weekendem, testowałam dietę od Localnego Cateringu. W ofercie tej firmy jest aż 11 opcji dietetycznych – i to nie tylko dla tych, którzy chcą zrzucić kilogramy, ale również dla osób chcących odżywiać się racjonalnie albo dla sportowców, którzy potrzebują więcej kalorii niż zwykli śmiertelnicy.

Na stronie internetowej localnycatering.pl można przestudiować charakterystykę danej opcji dietetycznej, łącznie z przykładowym jadłospisem. Wybór jest tak duży, że nie umiem się zdecydować. Na szczęście w Lokalnym Cateringu klienci nie są zostawieni sami sobie. Przed wyborem diety można się skonsultować bezpłatnie z dietetyczką z firmy. Tak właśnie robię. Joanna Makuch, dyplomowana dietetyczka kliniczna, radzi mi, by na początek nie przesadzać z obniżoną kalorycznością diety. „Zresztą my nawet nie proponujemy posiłków o bardzo niskiej kaloryczności, nasze diety są odpowiednio zbilansowane, by dostarczały organizmowi niezbędną ilość składników odżywczych. Minimum to 1200 kcal dziennie” – mówi Joanna Makuch.

Decyduję się w końcu na opcję vege, bo dieta to też okazja, by ograniczyć mięso, a przecież sezon na warzywa i owoce jest w pełni. Wybieram kaloryczność 1800 kcal, bo mam w planach też treningi kilka razy w tygodniu. Zależy mi, żeby nie być głodna, nie chcę co chwilę myśleć o jedzeniu. W tej diecie dostanę 5 posiłków dziennie, więc mogę jeść co około 3 godziny – i tym samym uniknąć dokuczliwych napadów głodu.

Różnorodne jedzenie wytrawnie i na słodko

Pierwszego dnia diety (to środa) jedzenie, zapakowane w dobrze zabezpieczone pojemniki, czeka na mnie jeszcze przed godz. 7 rano w papierowej torbie przed drzwiami (i tak było każdego dnia oprócz soboty, gdyż w piątek wieczorem dostałam posiłki na cały weekend). Każdy pojemnik to osobne danie, czyli:

  • śniadanie,
  • drugie śniadanie,
  • obiad,
  • podwieczorek,
  • kolacja

Oprócz tego w torbie jest kartka z wyszczególnionym jadłospisem na dany dzień – i to nie tylko z nazwami dań, ale też sposobem podania (na ciepło lub na zimno) oraz składnikami odżywczymi takimi jak tłuszcz, węglowodany, błonnik i białko. Do każdego dania dołączona jest również informacja o alergenach.

Zaskakuje mnie od razu pierwsze śniadanie – 2 spore wrapy śniadaniowe to naprawdę sporo jedzenia. Wychodzę z domu przyjemnie najedzona, z perspektywą, że za 3 godziny czeka mnie drugie śniadanie, i to jeszcze w postaci ciasteczek truskawkowych. Jeśli tak ma wyglądać dieta, to mogę na niej być całe życie😉 Do końca dnia nie głoduję ani przez chwilę. Muszę przyznać, że sytuacja, w której wiem, że będę się dobrze odżywiać przez cały dzień i nie muszę myśleć, co i gdzie kupić do jedzenia albo co ugotować na kolejny – jest bardzo komfortowa.

Podoba mi się w tej diecie, że dania są różnorodne. Ani jedno się nie powtórzyło przez cały tydzień. Są to potrawy pochodzące z różnych kuchni. Pierwszego dnia na obiad miałam wege mięso po koreańsku, a na kolację – dal z soczewicy na ciepło. Trzeciego dnia na kolację – leczo warzywne. Czwartego – na obiad typowo polskie danie, ale wege oczywiście, czyli kotlety z ziemniakami i buraczkami na ciepło. Rozczulił mnie niedzielny deser – szarlotka. Akurat mieliśmy gości w domu, a ja – mimo że byłam na diecie – też mogłam zjeść ciasto do kawy. Co ciekawe, na stronie Localnego Cateringu można śledzić, jakie menu będzie w kolejnych dniach i np. zażyczyć sobie podmiany dania, którego nie lubimy. Mnie jednak tak odpowiadały potrawy, że nie czułam potrzeby zmiany.

Nie katuj się głodówkami, jedz racjonalnie

Przed rozpoczęciem diety martwiłam się, czy wytrzymam bez podjadania, np. szykując jedzenie dla reszty rodziny, ale udało się bez problemu właśnie dlatego, że posiłków miałam aż 5, więc nigdy nie miałam więcej niż 3-4 godziny do kolejnego (oprócz nocy, oczywiście 😉). Efekt po zaledwie tygodniu – zero głodowania, lepsze samopoczucie, 1 kg w dół (to też zasługa 4 treningów w ciągu tego tygodnia – dieta stanowiła dodatkową motywację do nich), a świadomość, że nie jadłam mięsa – bezcenna.

Podsumowując test jednym zdaniem, dieta od Localnego Cateringu to świetny wybór dla tych, którzy nie chcą się katować drastycznymi dietami, ale pragną cieszyć się różnorodnym jedzeniem i nie martwić się codziennym gotowaniem (a przygotowanie takiego zróżnicowanego i zbilansowanego menu na kolejny dzień to kilka godzin spędzonych w kuchni).

PS. Kilka dni po zakończeniu testu zadzwoniła do mnie pani z Localnego Cateringu z pytaniem, czy wszystko było w porządku, czy mogą coś zmienić, by lepiej obsługiwać klientów. To fajny gest ze strony firmy, że chce słyszeć opinie klientów i się rozwijać.

11 opcji menu w Localnym Cateringu

W Localnym Cateringu do wyboru są opcje:

  • Fit Woman – dieta przygotowana z myślą o kobietach, które dążą do osiągnięcia wymarzonej sylwetki i regularnie realizują swoje sportowe cele. W menu znajdziemy 5 porcji warzyw i owoców, zboża, produkty zwierzęce, w tym nabiał, jajka, chude mięso oraz ryby morskie. To 5 zbilansowanych posiłków – zarówno wytrawnych (3 posiłki), jak i słodkich (2 posiłki). Dieta nie zawiera żadnych eliminacji produktów spożywczych.
  • Strong Man – dieta stworzona z myślą o mężczyznach, którym zależy na redukcji masy ciała dzięki zdrowym i zbilansowanym posiłkom. W menu znajdziemy 5 porcji warzyw i owoców, zboża, produkty zwierzęce, w tym nabiał, jajka, chude mięso oraz ryby morskie. To 5 zbilansowanych posiłków – zarówno wytrawnych (3 posiłki), jak i słodkich (2 posiłki). Dieta nie zawiera żadnych eliminacji produktów spożywczych.
  • Vege – to opcja dla tych, którzy zrezygnowali z produktów pochodzenia zwierzęcego w swojej diecie, czyli mięsa i przetworów mięsnych. W tym wariancie podstawowym źródłem białka są produkty mleczne, jaja oraz nasiona roślin. Dieta cechuje się dużą ilością błonnika pokarmowego, nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin z grupy B. To się z 5 zbilansowanych posiłków (3 wytrawne i 2 słodkie).
  • Vege+ fish – dieta stworzona z myślą o osobach, które ze swojego menu wyeliminowały produkty pochodzenia zwierzęcego (mięso i przetwory mięsne), ale dopuszczają spożywanie ryb. Dieta bazuje na sezonowych owocach, warzywach, roślinach strączkowych, kaszach, ziarnach, produktach sojowych. Składa się z 5 zbilansowanych posiłkó
  • Bez nabiału – dieta opiera się na założeniach diety podstawowej FIT WOMAN/STRONG MAN z eliminacją nabiału pochodzenia zwierzęcego (m.in. mleko, jogurt, kefir, sery). W diecie dopuszcza się stosowanie zamienników roślinnych np. napój migdałowy. Jest to idealny wariant dla osób uczulonych na białko mleka krowiego.
  • Sport – modyfikacja diety podstawowej FIT WOMAN/STRONG MAN. Jest to idealny wariant dla osób dbających o regularną aktywność fizyczną. Podaż białka została zwiększona do 25-30% całkowitej wartości energetycznej. Białko w 2/3 pochodzi z produktów zwierzęcych (mleko i przetwory mleczne, mięso i jego przetwory, jaja – źródło białka o wysokiej wartości biologicznej). Dieta składa się z 5 zbilansowanych posiłkó
  • Domowa – idealna wersja diety pudełkowej dla osób, które chcą jeść rzadziej posiłki, ale w większych porcjach. Jest to również dobra „baza” do uzupełnienia o dodatkowe przekąski np. lody. Dieta składa się z 3 pełnowartościowych posiłków (najczęściej wytrawnych).
  • Keto – dieta wysokotłuszczowa z minimalną ilością węglowodanó Składa się z trzech posiłków: śniadania, obiadu i kolacji. Jej założeniem jest wprowadzenie organizmu w stan tzw. ketozy by efektownie pobierać energię z tłuszczy zamiast węglowodanów.
  • Low IG – modyfikacja diety FIT WOMAN/STRONG MAN polegająca na zapewnieniu produktów o niskim ładunku glikemicznym. Dieta LOW IG posiada zróżnicowane menu oparte o wytyczne WHO dotyczące najzdrowszych diet – śródziemnomorskiej i DASH. Stworzona w celu uzyskania jak najlepszych efektów glikemicznych. Przeznaczona jest dla osób, które chorują na cukrzycę, insulinooporność lub mają problemy z nieprawidłowym poziomem glukozy we krwi.
  • Low Carb – dieta o obniżonej zawartości węglowodanów do max 30%. Znacznemu ograniczeniu ulega pieczywo, makaron, kasza oraz cukier. Głównym celem jest zmniejszenie apetytu i utrata zbędnych kilogramów. Dieta bazuje przede wszystkim na mięsie, jajach, rybach, warzywach niskowęglowodanowych oraz orzechach. Wariant obejmuje 4 zbilansowane posiłki.
  • Mama – taki rodzaj diety jest skierowany dla kobiet w ciąży oraz mam karmiących piersią lub po zakończeniu okresu laktacji. Dietetycy układający jadłospisy do tego wariantu dbają o to, aby zapotrzebowanie na wszystkie najważniejsze składniki było w pełni pokryte. Pamiętajmy o tym, że zarówno w czasie ciąży jak i podczas karmienia piersią, niezbędne jest spożywanie większej ilości białka, niektórych witamin i minerałów.

Do każdej diety można dobrać kaloryczność, od 1200 do nawet 3500 kcal. Od niej zależy też cena – im kaloryczność wyższa, tym cena wzrasta.

Uwaga! Mamy dla Was specjalny kod rabatowy, gwarantujący 17 procentową obniżkę ceny, na diety od Localnego Cateringu. Wystarczy przy zamawianiu diety przez stronę internetową w polu „Dodaj kod rabatowy” wpisać SmaczneGO17

Localny Catering
Catering dietetyczny stworzony z miłości do jedzenia

Sprawdź na localnycatering.pl

Firma dowozi catering do miejsc zlokalizowanych w promieniu 40 kilometrów od Dąbrowy Górniczej.

Kategorie

NOWOŚCI / POLECAMY

Komentarze

  • Monika:

    Polecam! Korzystałam z kilku firm oferujących dietę pudełkową i dopiero z Lokalnego Cateringu jestem w 100% zadowolona. Ich dieta Low Carb to mistrzostwo! Warto! Naprawdę warto 🙂 przyjemność z jedzenia gwarantowana 🙂

  • Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.