Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Przetestowana na dzieciach

Trudno jest znaleźć dobrą restaurację dla całej rodziny. Taką, w której stoliki nie są ustawione zbyt blisko siebie, gdzie jest przestrzeń, by dzieci mogły wyładować choć część energii, gdzie dorośli mogą spokojnie porozmawiać i zjeść, a dzieci zająć się swoimi sprawami – zabawą, rysowaniem czy innymi ważnymi czynnościami. Pod tym kątem przetestowaliśmy restaurację Hotelu Styl 70 w Piasku koło Pszczyny.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Hotelowe restauracje kojarzą się z formalnymi miejscami, nie dla rodzin z dziećmi. Tymczasem sam Hotel Styl 70 przypomina raczej dużą willę niż bezosobowy hotel. W dodatku jest urządzony w klimacie lat 70., który pewnie wywoła sentyment nie tylko u rodziców (o ile są po trzydziestce), ale też dziadków.

Hotel znajduje się w miejscowości Piasek, tuż przy trasie Bielsko-Katowice, za Pszczyną w kierunku na Katowice. Jadąc od strony Pszczyny bardzo łatwo zjechać do hotelu z DK1. Trochę bardziej skomplikowana jest droga z kierunku Katowic/Tychów. Na skrzyżowaniu ze światłami już w samym Piasku należy skręcić w lewo w kierunku na Studzienice, a następnie od razu w prawo, w niedużą asfaltową drogę biegnącą przez 300 m równolegle do DK1. I już jesteśmy na miejscu.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Restauracja, znajdująca się na prawo od recepcji, od razu robi miłe wrażenie, dzięki ciepłym kolorom (brąz, beż, pomarańcz) i stylistyce znanej z lat 70. Byliśmy tu w zimowy ładny weekend i zastaliśmy jasną, oświetloną słońcem salę. Nie za dużą, ale też nie za małą, taką w sam raz, by poczuć się tu komfortowo.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Dookoła hotelu znajdują się tereny zielone, w lecie można zjeść na tarasie, w zimie – mieć choć widok z okna (polecamy stoliki przy oknach) na ogród.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Restauracja dysponuje fotelikami dziecięcymi i kącikiem dla dzieci z akcesoriami do rysowania i zabawkami. Również z wózkiem łatwo się tu dostać, bo przed wejściem jest długi i łagodny podjazd dla wózków. W menu znajdziemy fileciki drobiowe w chrupiącej panierce, z frytkami, surówką z marchewki z pomarańczą i jabłkiem (18 zł). Nie ma problemu ze specjalnymi wymaganiami dzieci – np. podzieleniem jednej porcji rosołu na dwie i podaniem nie gorącej zupy.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Szefem kuchni restauracji Hotelu Styl 70 (od początku istnienia hotelu!) jest Wojciech Krzak. Menu w tej restauracji jest sezonowe, zmienia się co kilka miesięcy. Kuchnię, jaką proponuje Wojciech Krzak można określić jako polską i śląską, ale z ciekawymi elementami, m.in. z kuchni molekularnej czy wykorzystujących technikę sous-vide.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Restauracja Hotelu Styl 70 jest na szlaku kulinarnym Śląskie Smaki. To oznacza, że w karcie menu, niezależnie od sezonu, można znaleźć certyfikowane przez jury Śląskich Smaków regionalne, śląskie potrawy. W przypadku Hotelu Styl 70 tych potraw jest wyjątkowo dużo (w porównaniu z innymi restauracjami, proponującymi zwykle 3 lub 4 potrawy). Są to m.in: krem z bani (czyli dyni), podawany z zacierką i prażonymi płatkami migdałów (12 zł), sałatka z roszponki z rakami w sosie pomarańczowym i koperkiem (32 zł), konfitowane udko z kaczki, podawane z ziemniakami w śmietanie, aronią, miodem wielokwiatowym i warzywami (38 zł), podwędzany filet z karpia goczałkowickiego (karp pochodzi z pobliskiego Jeziora Goczałkowickiego) z piklowanymi warzywami (31 zł), sandacz goczałkowicki, podawany ze szpeclami, kwaki, porem i lnianką (43 zł). Na deser można sobie zamówić tradycyjną śląską szpajzę, podawaną tu z wieprzkami (czyli agrestem) i dodatkiem piwa (13 zł).

Co ciekawe, oprócz śląskich dań ze szlaku Śląskie Smaki, w karcie znajdziemy również inne regionalne potrawy, tak więc reprezentacja śląskiej kuchni w karcie jest naprawdę bogata.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Amuse-bouche przed posiłkiem, porcja na kilka osób, w tym m.in. pasztet z dziczyzny i smalec z dziczyzny

Karta menu nie jest obszerna, ale z każdej kategorii (przystawki, zupy, dania główne, desery) jest przynajmniej pięć propozycji dań. Ceny nie są niskie, ale jak na dobrą restaurację – na pewno nie są kosmiczne.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Przystawka: pieczarki w cieście filo

Z przystawek zdecydowaliśmy się na pieczoną dynię, podawaną z jarzębina, w towarzystwie pierożka razowego i selera z orzechami (16 zł) oraz pieczarki w cieście filo z sosem drobiowo-porowym (18 zł). Oba dania miały ładną kompozycję i ciekawy smak, chciałoby się jednak zjeść trochę więcej przystawki z dynią w roli głównej.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Przystawka: pieczona dynia

Z zup spróbowaliśmy sztandarowego dla Hotelu Styl 70 – kremu z bani (czyli dyni), z zacierką i prażonymi płatkami migdałów (12 zł). To zupa sycąca, aromatyczna. Skusiliśmy się też na żurek śląski, podawany z ziemniakami i jajkiem (14 zł – to najdroższa z tutejszych zup).

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Krem z bani (dyni)

Z zup ciekawie prezentują się też zupa podgrzybkowa z selerem i  marchwią (12 zł) i śląska wodzionka z tłuczonymi ziemniakami za 10 zł.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Żurek śląski

Jako danie główne zamówiliśmy m.in. sandacza goczałkowickiego, ze szpeclami, kwaki, porem i lnianką (43 zł). Wygląd tego dania zaskakuje. Nie chodzi tylko o półokrągłą kompozycję na talerzu, ale też to, że sandacz wcale nie gra tu głównej roli, występuje na równi z innymi składnikami, w tym znanymi z niemieckiej i tyrolskiej kuchni małymi kluseczkami – szpeclami, kwaki (to nie żaden egzotyczny owoc, a jak najbardziej swojska brukiew, uprawiana na Podbeskidziu) i olejem z lnianki, zwanym też rydzowym. To świetne, pożywne i superzdrowe danie!

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Sandacz goczałkowicki

Dla wielbicieli ryb restauracja Hotelu Styl 70 proponuje też polędwicę z dorsza bałtyckiego, z sosem maślanym, czarną soczewicą i cykorią (39 zł). Biel mięsa dorsza świetnie kontrastuje z czernią soczewicy.

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Dorsz bałtycki

Dla tych, którzy potrzebują konkretnej porcji mięsa jest np. konfitowane udko z kaczki, ziemniaki w śmietanie, aronia, miód wielokwiatowy, warzywa (38 zł). Ciekawie skomponowane (udko jest postawione w pionie) danie już od pierwszego kęsa zachwyca miękkim, rozpływającym się w ustach mięsem z kaczki. Tak dobrego udka dawno nie jedliśmy!

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Udko z kaczki

Do gustu przypadł nam też dojrzewający antrykot wołowy, z czosnkowym masłem palonym i pajdą chleba (46 zł). W oryginalnym składzie ma kiszone boczniaki, ale my dostaliśmy (po wcześniejszym uprzedzeniu) z pieczarkami.

Gdy będziemy jeszcze kiedyś w tej restauracji, z głównych dań chcemy spróbować racuchów z kaszy gryczanejz sosem kurkowym (19 zł) i koniecznie rolady śląskiej z kluskami i kapustą czerwoną z jabłkiem (36 zł).

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Antrykot

Wśród deserów też jest kilka zacnych propozycji, np. lody śmietankowe własnego wyrobu z kasztanami, kruszonką owsianą, gruszką (14 zł), pieczony krem czekoladowy z wiśniami w czerwonym winie za 16 zł czy sernik z jagodami goji (modne ostatnio superfoods!), białą czekoladą i coulis jeżynowym (15 zł).

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Szpajza z wieprzkami (agrestem), a właściwie musem z wieprzków

Z ciepłych napojów polecamy kawę Styl 70 (6 zł) – starą dobrą parzoną kawę, podawaną w szklance albo kawę z wiśniówką i prażonymi migdałami (10 zł).

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70

Piasek k. Pszczyny: Restauracja Hotelu Styl 70. Kawa

W sumie restauracja Hotelu Styl 70 to fajne miejsce na niedzielny obiad dla wielopokoleniowej rodziny. Miejsca jest sporo, menu – polskie i śląskie z nowoczesnymi akcentami, a obsługa świetna (pozdrawiamy naszego kelnera, pana Szczepana!).

Luty 2016 r.

Restauracja Hotelu Styl 70,

Piasek k. Pszczyny, ul. Studzienicka 58,

czynne: codziennie w godz. 8.00-22.00

Strona internetowa Hotelu Styl 70 [KLIKNIJ TUTAJ]

Profil Hotelu Styl 70 na Facebooku [KLIKNIJ TUTAJ]

 

Komentarze