Katowice: Spiżarnia Bistro przy Jankego. Sympatyczny lokal na rodzinny obiad albo kawę i ciacho z przyjaciółką

Rok po naszej pierwszej wizycie w Spiżarnia Bistro wybraliśmy się tam ponownie, żeby sprawdzić, czy udało im się utrzymać wysoki poziom z pierwszych miesięcy działalności.

Relację z naszej pierwszej wizyty czytaj tu [KLIKNIJ TUTAJ]

Chcielibyśmy wysmażyć tu krytyczną recenzję, ale niestety – nie da się;-) Działający przy ul. Jankego, na pograniczu Ochojca i Piotrowic, lokal to dobry przykład na to, że nie tylko w centrum miasta przydaje się ciekawie zaaranżowane, sympatyczne bistro z dobrym, niebanalnym jedzeniem. W dodatku na własne oczy widzieliśmy w Spiżarni panią komisarz Elżbietę Bieńkowską na niedzielnym obiedzie z rodziną;-)

Katowice: Spiżarnia Bistro

My właśnie wybraliśmy się do Spiżarni w niedzielę, co jest kluczową informacją, bo właśnie wtedy bistro przeżywa największe oblężenie i wtedy obowiązuje tu skrócone, niedzielne menu. W ogóle w weekend warto tu zrobić rezerwację, zwłaszcza że lokal cieszy się coraz większym powodzeniem jako miejsce organizacji małych rodzinnych imprez.

Katowice: Spiżarnia Bistro

Przez rok sporo się tu zmieniło, przede wszystkim nie ma już delikatesów ze zdrową żywnością, bo potrzebne było więcej miejsca na stoliki, i teraz Spiżarnia Bistro ma większą salę (po prawej stronie od wejścia) i mniejszą (po lewej, bardziej kameralną, idealną na imprezy). Między nimi jest bar i lada ze słodkościami i napojami, plus kilka stolików dla klientów, którzy chcą zjeść coś na szybko oraz wysokie stołki przy ladzie tuż przy oknie.

Katowice: Spiżarnia Bistro

W większej sali przybyły ekologiczne ozdoby – żywe obrazy na ścianach (z zielonych roślin), również roślinne kule zwisające z sufitu (albo z powały;-), i miniogrody w słojach na stołach.

Katowice: Spiżarnia Bistro

Od dłuższego czasu w kuchni Spiżarnia Bistro rządzi młody szef kuchni Krystian Cieśla, który proponuje tu dania i tradycyjne (zwłaszcza w niedzielę), i autorskie połączenia smaków (zwłaszcza w cotygodniowej wkładce do menu).

Katowice: Spiżarnia Bistro. Krem pietruszkowy z grzankami (10 zł)

W ciągu tygodnia obowiązuje tu pełne menu, a w nim przystawki ciepłe, zimne, zupy, dania z ryb, dania mięsne, pasty, sałatki, dania rodzinne – tańsze i większe niż pozostałe propozycje, np. schab po parysku, frytki, warzywa sezonowe (19 zł) czy grillowana pierś kurczaka zagrodowego z pieczonym ziemniakiem z twarożkiem i szczypiorkiem, bukiet sałat (19 zł), dania dla dzieci (13-16 zł), burgery (23-24 zł), no i słynne pierogi (16 zł), robione w pierwszej Spiżarni na placu Miarki w Katowicach (tam funkcjonuje sklep m.in. z własnymi wyrobami garmażeryjnymi).

Katowice: Spiżarnia Bistro. Rosół królewski (11 zł)

W niedziele można zamówić dania tylko z krótszego niedzielnego menu. W nim są głównie bardziej tradycyjne potrawy, ale szef kuchni nie byłby sobą, gdyby nawet do klasyków nie dorzucił coś własnego;-) I tak kaczkę zjemy tu gotowaną metodą sous-vide, podaną z warzywami glazurowanymi, sosem grzybowym i ziemniakami opiekanymi (32 zł), roladę wołową z kluskami śląskimi, czerwoną kapustą i… chipsami z boczku (32 zł), grillowaną pierś z kurczaka z dipem czosnkowym, pom-pon-neus, czyli dużymi pieczonymi ziemniakami i warzywami w folii (24 zł), a dzieci – sandacza – w cieście, z frytkami i marchewką w pomarańczy (19 zł). W zwykłej karcie szef kuchni poleca zwłaszcza swoją kanapkę pastrami, wykonaną na bazie pieczonego na miejscu pieczywa z oryginalnym pastrami deli (25 zł).

Katowice: Spiżarnia Bistro. Dorsz z pieca z fasolką azuki z parmezanem i cytrynowymi warzywami (28 zł)

Są i tradycyjne dania, np. schabowy na smalcu z zasmażaną kapustą i opiekanymi ziemniakami (24 zł), rosół królewski (11 zł), ale też medaliony z polędwiczki wieprzowej z sosem pieprzowym, batatem z pieca, pieczarkami z patelni i chrustem z pora (28 zł), filet z pstrąga z risotto warzywnym i sałatką z miniziół (25 zł) czy dorsz z pieca z fasolką azuki (czyli czerwoną soją) z parmezanem i cytrynowymi warzywami (28 zł).

Katowice: Spiżarnia Bistro. Pierś z kaczki sous-vide (32 zł)

W niedzielnym menu znajdziemy też dwie propozycje makaronów – tagiatelle z grzybami, śmietaną i gorgonzolą ( 19 zł) i papardelle z kaczką, warzywami pieczonymi, śmietaną i szałwią (20 zł) oraz jedną propozycję dla wegetarian – curry z batata z limonką, czarną fasolą, pomidorami i mlekiem kokosowym (19 zł). Plus trzy dania dla dzieci i trzy zupy.

Katowice: Spiżarnia Bistro. Curry z batata (19 zł)

Spiżarnia Bistro to też przyjemne miejsce na kawę i ciacho z przyjaciółką, zwłaszcza że pieczone na miejscu ciasta są grzechu warte. Przyciągają wzrok wystawione w witrynie, aż żal nie spróbować:-) Jest np. ciasto cukiniowe (10 zł), marchewkowe (10 zł), sernik kawowy (12 zł), sernik czarno-biały (12 zł), zielony mech (12 zł) czy ciasto daktylowe bez cukru i mąki (12 zł). Jest też beza Pavlova (15 zł).

Katowice: Spiżarnia Bistro. Ciasto zielony mech

Spiżarnia Bistro to przykład ambitnego lokalu, który nie spuszcza z tonu, choć umie się dostosować do potrzeb swoich klientów. My już drugi raz zjedliśmy tam smaczne, ładnie skomponowane dania, i na pewno tam wrócimy, gdy będziemy w okolicy Ochojca czy Piotrowic.

Katowice: Spiżarnia Bistro. Ciasto daktylowe, pieczone bez mąki i cukru. W smaku – wyborne!

 

Luty 2017 r.

Spiżarnia Bistro

Katowice, ul. Jankego 73,

czynne: 11.00-21.00 (kuchnia), bistro – do ostatniego klienta

Profil Spiżarnia Bistro na Facebooku [KLIKNIJ TUTAJ]

Komentarze