Katowice: La Squadra – restauracja przy salonie Ferrari

O niewielu restauracjach można uczciwie powiedzieć: Jedyna taka na świecie! Ale w przypadku La Squadra Ristorante w Katowicach tak jest. To jedyna restauracja działająca przy salonie Ferrari. Na czele kuchni La Squadra stoi oczywiście Włoch – Edoardo Mallozzi , a inspiracją do powstania restauracji była Ristorante Montana z Maranello, kolebki firmy Ferrari.

Restauracja La Squadra. Fot. Silesia Smakuje

La Squadra (w języku włoskim: drużyna, zespół, ekipa) przy ul. Bocheńskiego została otwarta na początku lutego br. Mieści się tuż obok salonu Ferrarii, czyli wręcz symbolu luksusu. Ale właścicielom salonu zależało, żeby restauracja, sąsiadująca o kilka metrów od tych niesamowitych, bajecznie drogich aut była przyjaznym, luźnym miejscem pełnym włoskiego ducha.

Restauracja La Squadra. Fot. Silesia Smakuje

Przed otwarciem napisali: ”Pomysł na restaurację, menu i panujący w niej klimat zaczerpnęliśmy z miejsca, które od lat znane jest w świecie motoryzacyjnym. Prowadzona od 1967 roku i znajdująca się tuż przy torze Fiorano restauracja, to miejsce spotkań kierowców i klientów Ferrari”. Mowa o Ristorante Montana z Maranello. Sercem tej restauracji jest Mamma Rossella, która od przeszło 30 lat karmi znakomitych gości z szefostwem firmy i kierowcami Scuderii Ferrari na czele. W La Squadra możecie zobaczyć jej zdjęcia m.in. z Michaelem Schumacherem.

Szefem kuchni jest Włoch Edoardo Mallozzi. Na zdjęciu po lewej: Mamma Rossella.

Szefem kuchni jest Włoch Edoardo Mallozzi, który posiada 30-letnie doświadczenie, a od 8 lat mieszka w Polsce. Znają go również wielbiciele włoskiej kuchni, którzy uczestniczą w warsztatach kulinarnych, prowadzonych przez Edoardo. Szef kuchni La Squadry również udał się do Maranello do Mammy Rosselli, by móc jak najlepiej poznać jej dania.

Restauracja La Squadra w Katowicach. Fot. Silesia Smakuje

Menu La Squadry otwierają właśnie Speciale Mamma Rosselli. Mieliśmy okazję spróbować trzech pysznych dań: Gramigna con salsiccia (makaron gramigna z kiełbasą) 36 zł; Paccheri con porcini e spinaci (makaron paccheri w sosie szpinakowo-borowikowym) 38 zł; Tagliata di manzo (polędwica wołowa z ziemniakami i warzywami z dodatkiem octu winnego) 70 zł.

Gramigna con salsiccia (makaron gramigna z kiełbasą) 36 zł w Restauracja La Squadra w Katowicach. Fot. Silesia Smakuje

Pozostała część menu ma klasyczny włoski podział: antipasti/przystawki, pasty/makarony, dania główne, zupy, sałatki oraz desery. Nasze serce podbiła klasyka włoskiej kuchni – Parmigiana di melanzane (bakłażan zapiekany w sosie pomidorowym z mozzarellą) 20 zł. Przystawka prosta, ale pyszna, czarująca słodkimi pomidorami i bakłażanami bez krzty goryczy.

Parmigiana di melanzane (bakłażan zapiekany w sosie pomidorowym z mozzarellą) 20 zł. Fot. Silesia Smakuje

Wołowe carpaccio w La Squadra przygotowane jest z bresaoli, czyli wysokiej jakości suszonej wędliny z wołowiny (bresaola in carpaccio 40 zł). A na wielbicieli wołowiny czeka jeszcze m.in. Filetto di manzo su corona di patate e salsa ai porcini (grillowana polędwica w sosie borowikowym z plasterkami ziemniaków) 75 zł.

Filetto di manzo su corona di patate e salsa ai porcini (grillowana polędwica w sosie borowikowym z plasterkami ziemniaków) 75 zł. Fot. Silesia Smakuje

Warto w tym miejscu wspomnieć, że prawie wszystkie składniki dań przyjeżdżają do La Squadra prosto z Włoch. Dotyczy to nawet… żółtek jaj. Dlaczego? Właścicielowi salonu i restauracji zależało, żeby jak najwierniej oddać smak tiramisu Mammy Rosselli. Liczne próby z wykorzystaniem polskich jaj, nawet z najlepszych hodowli, nie oddawały tego smaku – stąd decyzja, by jaja przyjeżdżały do Katowic z Włoch. Ale, ale… trzeba podkreślić, że nie jest to tiramisu jakie znacie z różnych miejscowych lokali. Nie zawiera alkoholu, czyli biszkopt nie jest nasączony migdałowym likierem amaretto. Nie spodziewajcie się też uginającego się od mascarpone kremu. To po prostu jest tiramisu w innym stylu, ale widać po opiniach gości La Squadry, że zwolenników ma swoich zwolenników.

Semifreddo allo zabaione salsa al lampone (semifreddo zabajone z sosem malinowym) 16 zł. Fot. Silesia Smakuje

Nasze serce zabiło raczej do semifreddo allo zabaione salsa al lampone (semifreddo zabajone z sosem malinowym) 16 zł. W menu La Squadra znajdują się również Tortino al fondente (suflet czekoladowy z lodami) 18 zł oraz Meringa con crema al mascarpone e fragole fresche, czyli beza z kremem mascarpone i owocami 17 zł.

Meringa, czyli beza w La Squadra w Katowicach. Fot. Silesia Smakuje

Skrupulatnie podajemy ceny, żeby rozwiać obawy, iż trzeba mieć portfel właściciela Ferrari, by wybrać się do La Squadra. Można tu zajrzeć na lunch, kolację, kawę i deser, a także na transmisję Formuły 1.

Restauracja La Squadra w Katowicach.

Informacji o transmisjach i innych wydarzeniach oraz nowościach w menu wypatrujcie na profilu La Squadra na Facebook.

Salon Ferrari – Grupa Pietrzak w Katowicach.

Od początku czerwca restauracja jest czynna również w niedzielę, a na gości czeka też przytulny taras. Uwaga, w poniedziałki – jak wiele innych włoskich restauracji – La Squadra jest nieczynna.

Restauracja La Squadra w Katowicach. Fot. Silesia Smakuje

Jeszcze słowo o napojach. W restauracji przy salonie Ferrari napijecie się kawy, szampana, prosecco, włoskich win – na kieliszki, butelki i karafki, a także wyjątkowej włoskiej wody Galvaniny oraz piwa z browaru BeerLab.

Czerwiec 2019 r.

La Squadra Ristorante,
ul. Bocheńskiego 109, Katowice
czynne: wtorek-czwartek 12-20, piątek – sobota 12-22, niedziela 12-18, poniedziałek nieczynne
płatność: gotówką, kartą płatniczą
profil La Squadra na Facebook [kliknij tutaj]

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.