Katowice: Fabryka Kurtosza – nowy lokal przy Staromiejskiej

Pod numerem 14, przy Staromiejskiej, naprzeciw Żabki otworzyła się Fabryka Kurtosza, drugi lokal Agnieszki i Karoliny. Dziewczyny postawiły na mające węgiersko-rumuński rodowód i przypominające komin ciasto drożdzowe i wygrywają sympatię kolejnych gości.

DSC_0601

Agnieszka i Karolina, właścicielki Fabryki Kurtosza w swoim nowym lokalu.

W Sosnowcu zaczynały ponad rok temu, w niewielkim lokalu przy Małachowskiego, od klasycznych słodkich kurtoszy z posypkami z cynamonu, cukru lub orzechów. Możecie o tym przeczytać tu. Potem wprowadziły kurtosze wytrawne, w tym nasz ulubiony z kurczakiem i serem. Wyszły też z lokalu i zaczęły kręcić kurtosze na imprezach miejskich i targach śniadaniowych. Możecie je znać m.in. z katowickiego Przystanku Śniadanie czy sosnowieckiego Czas na Piknik.

DSC_0586

Szukajcie Fabryki Kurtosza naprzeciw Żabki.

Dziś Fabryka Kurtosza ma w swojej ofercie kilkanaście smaków kurtoszy: ze słodkmi posypkami na zewnątrz i wewnątrz, z dodatkiem białej czekolady, nutelli i krówki oraz te z wytrawnymi dodatkami: kurczakiem, salami, parmezanem i pestkami dyni, twarożkiem i miętą (nowość) czy pastą z suszonych pomidorów (nowość). Serwują do nich sosy własnej roboty: czosnkowy, pomidorowy i paprykowy.

DSC_0597

Kurtosze pasują do każdej pory dnia.

Kosztują od 7 do 10 zł i są świetną alternatywą dla popularnych fast foodów, ale również pomysłem posiadówę przy kawie i czymś słodkim. 

DSC_0583

Menu: kurtosze kosztują od 7 do 10 zł.

Kurtosze są świeżo wypiekane, a ciasto jest codziennie przygotowywane przez właścicielki. Te z dodatkami na zewnątrz serwowane są na stojakach. Pozostałe – te wypełnione krówką czy pastą z suszonych pomidorów – na talerzu.

IMG_20150706_155302

Kurtosz na słodko: krówka z migdałami 9 zł. W tle: kurtosz z kurczakiem i serem oraz z cynamonem.

Kurtosze jemy rękami, odrywając po kawałku i maczając w sosach, jeśli są wytrawne. W FK można zamówić sobie kurtosza, a do niego espresso, cappuccino, smakowego latte (do wyboru 8 syropów smakowych), herbaty, smoothie Grucha Pietrucha lub Green Power po 7 zł, domowej lemoniady 4 zł.

IMG_20150706_160607

Wnętrze katowickiej Fabryki Kurtosza.

Nowy lokal Fabryki Kurtosza mieści 7 stolików. W pierwszej połowie lipca dojdą do nich jeszcze stoliki w ogródku na Staromiejskiej. Wnętrze ma skandynawski urok. Za wybór świeżych, energetycznych kolorów odpowiada Sonia Górska.

DSC_0577

Fabryka Kurtosza przy Staromiejskiej ma niepowtarzalny styl.

Fabrykę zdobią lampy z recyklingu oraz motywy kurtosza i wałków, na którym wypieka się te ciasta. Elementy wałka znajdziecie w ławeczce przed lokalem. Tuż przy witrynie znajduje się ciekawa lampa z wałka, na ścianie ilustracja nawiązująca do słynnego fresku Michała Anioła, a to nie koniec dekorowania ścian.

DSC_0603

Właścicielki przed swoim nowym lokalem.

W lokalu pojawić się ma również koncesja na alkohol, a wraz z nią piwo z niszowego browaru i cydr. W katowickiej Fabryce Kurtosza zamawiamy i płacimy w barze. Menu znajdziemy na tablicy i wydrukowane na stołach – uwaga, na odwrotnej stronie znajdują się plansze do gry w kółko i krzyżyk. Warto skorzystać, bo na kurtosza należy trochę poczekać – warto, bo otrzymujemy świeżo upieczone ciasto z pysznymi dodatkami.

Fabryka Kurtosza, Katowice, Staromiejska 14, czynne: pn.-czw. 10-21, pt.-sb. 10-23, nd. 12-20, Wi-Fi, płatność kartą.

Komentarze

  • Ewelina:

    Polecam bardzo bardzo bo kurtosze są PRZEPYSZNE!! jak raz się spróbuje to chce się codziennie :>>>

  • Aldona:

    Próbowałam kurtosza z konfiturą malinową i espresso, jedno i drugie mi smakowało. Muszę się jeszcze wybrać na te z pestkami dyni, bo sama nazwa brzmi zachęcająco. Miła obsługa, aż chce się wracać.